AlertEnu: powiadomienia push zamiast drogich SMS-ów
AlertEnu pozwala firmom, szkołom i klubom wysyłać powiadomienia push osobom zapisanym przez kod QR lub link. Ręcznie, według harmonogramu albo przez API.
Przejdź do alertenu.com ↗
Wirtualny spacer przyciąga ludzi raz. Żeby wrócili na kolejny dzień otwarty, wydarzenie czy promocję, trzeba mieć sposób, by się z nimi skontaktować. SMS-y przy większej liczbie odbiorców szybko robią się drogie, a e-maile często lądują w zakładce „Oferty". AlertEnu proponuje prostszą drogę: powiadomienia push do osób, które same zdecydowały się Cię obserwować.
Strona AlertEnu jest na razie dostępna po angielsku. Polska wersja jest w przygotowaniu.
Jak to działa
AlertEnu opiera się na kanałach. Cały proces ma trzy kroki:
- Tworzysz kanał. Nadajesz mu nazwę, wybierasz, czy ma być publiczny czy prywatny, i od razu dostajesz link do udostępnienia oraz kod QR.
- Zbierasz subskrybentów. Ludzie skanują kod, otwierają link albo przyjmują zaproszenie i jeden raz zgadzają się na powiadomienia.
- Wysyłasz wiadomości. Ręcznie, według harmonogramu albo automatycznie przez API. Jedna publikacja trafia do wszystkich subskrybentów kanału.
AlertEnu to jedna aplikacja mobilna dla wszystkich kanałów, więc Twoi klienci nie muszą instalować osobnej aplikacji dla każdej kawiarni, szkoły czy klubu, który obserwują. Według opisu darmowego planu powiadomienia mogą trafiać jako push, Web Push lub, awaryjnie, e-mail.
Pomysły dla miejsc, które fotografujemy
- Kawiarnie i restauracje. Kod QR na ladzie z napisem „Obserwuj nas i dowiaduj się o daniu dnia". Na stronie AlertEnu jest przykład supermarketu, który wysyła zaplanowane cotygodniowe promocje zamiast około 20 tysięcy SMS-ów miesięcznie.
- Salony fryzjerskie, gabinety kosmetyczne i fizjoterapeuci. Kolejny przykład z AlertEnu: kanał „wolne terminy" i ręczne powiadomienie, gdy ktoś odwoła wizytę.
- Szkoły i przedszkola. Przypomnienia o dniach otwartych, zebraniach i wydarzeniach dla rodziców, którzy się zapisali. W wiadomości można dodać link do wirtualnego spaceru po szkole albo po przedszkolu, żeby nowe rodziny mogły obejrzeć placówkę przed wizytą.
- Kluby, wspólnoty i osiedla. Publiczne albo prywatne kanały z ogłoszeniami dla społeczności.
- Hotele i pensjonaty. Kanał dla gości, którzy chcą wiedzieć o wolnych terminach poza sezonem, pakietach weekendowych czy wydarzeniach w obiekcie.
- Firmy i punkty usługowe. Informacje o zmianie godzin otwarcia czy nowej ofercie dla stałych klientów.
W każdym z tych przypadków działa ta sama zasada: odbiorcy zapisują się sami, więc dostają wiadomości, których rzeczywiście chcą, a nie kolejny masowy SMS. Dla właściciela to także mniej kłopotu z bazą numerów telefonów.
Dla programistów
Każdy kanał ma własny klucz API, a wysyłka działa przez REST API. Powiadomienie można więc wysłać jednym wywołaniem z własnego systemu. Strona wymienia takie zastosowania jak alerty o wdrożeniach, monitoring, zadania cron, CI/CD i zdarzenia logowania. Dzięki temu AlertEnu może być też częścią automatyzacji w firmie.
Ile to kosztuje
Według strony AlertEnu jest bezpłatny w okresie wczesnego dostępu, z rozsądnymi limitami fair-use. Dla osób prywatnych i rodzin ma być darmowy na stałe, a programiści dostają hojny darmowy pakiet. Rejestracja nie wymaga karty kredytowej, a aplikacja nie ma zakupów wewnątrz. Limity mogą się zmieniać w trakcie wczesnego dostępu, więc aktualne warunki najlepiej sprawdzić bezpośrednio na alertenu.com.
Najpierw spacer, potem obserwowanie
Wirtualny spacer wzbudza zainteresowanie, a przycisk „obserwuj" pozwala utrzymać kontakt. Oba elementy dobrze wyglądają obok siebie na stronie firmy: spacer pokazuje miejsce, a kanał AlertEnu sprawia, że goście wracają. Kod QR do spaceru i kod QR do kanału mogą też wisieć razem przy wejściu albo na ladzie.
Chcesz najpierw pokazać swoje miejsce w 360°? Zobacz przykładowe spacery, sprawdź, co możemy przygotować dla firm, albo napisz do nas.
